Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2 grudnia 2025 r. całkowicie odmienia sytuację właścicieli nieruchomości, na których od lat stoją elementy infrastruktury przesyłowej – od linii energetycznych po gazociągi czy instalacje telekomunikacyjne. TK uznał, że firmy nie mogły nabywać prawa do korzystania z prywatnych gruntów przez zasiedzenie przed 2008 rokiem. To oznacza dla wielu osób realną szansę na odszkodowania za lata bezumownego użytkowania ich działek.
Dlaczego sprawa trafiła do Trybunału Konstytucyjnego?
Przez wiele lat sądy przyjmowały, że przedsiębiorstwa przesyłowe mogą zasiedzieć służebność gruntową odpowiadającą dzisiejszej służebności przesyłu, nawet jeśli właściciel działki nigdy nie został poinformowany o takich działaniach. Sąd Rejonowy w Grudziądzu oraz Sąd Rejonowy w Brodnicy zakwestionowały jednak tę interpretację, wskazując, że narusza ona konstytucyjne gwarancje ochrony własności.
TK potwierdził te wątpliwości – uznając, że przed 2008 rokiem brakowało podstaw prawnych do zasiedzenia służebności przesyłu, ponieważ sama konstrukcja prawna nie istniała w polskim systemie prawnym. Dla właścicieli oznacza to, że operatorzy nie mogą już powoływać się na upływ 20- lub 30-letniego terminu zasiedzenia w odniesieniu do infrastruktury sprzed tej daty.
Głos ekspertek: co oznacza wyrok TK dla właścicieli działek?
W sprawie wypowiedziały się ekspertki specjalizujące się w tematyce służebności i sporów dotyczących infrastruktury przesyłowej:
- Agnieszka Ryznar, prezes Votum Odszkodowania, zwraca uwagę, że decyzja TK znacząco wzmacnia pozycję negocjacyjną właścicieli. Jej zdaniem wyrok usuwa główny argument operatorów – ten, który przez lata zamykał drogę do uzyskania rekompensat. Ryznar podkreśla także, że roszczenia dotyczące dawnych instalacji mogą osiągać bardzo wysoką wartość.
- Agnieszka Madej, radca prawny z kancelarii Łebek, Madej i Wspólnicy, ocenia, że rozstrzygnięcie TK wprowadza większą pewność prawa. Wyjaśnia, że właściciele gruntów zyskują możliwość żądania wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości, a operatorzy będą musieli ponownie przeanalizować tytuły prawne do tysięcy obiektów przesyłowych.
Infrastruktura sprzed 2008 roku – nowe zasady i nowe możliwości
Wyrok dotyczy przede wszystkim instalacji postawionych w czasach PRL oraz w latach 90. i na początku XXI wieku, gdy przedsiębiorstwa przesyłowe masowo lokowały słupy, rury i kable na prywatnych działkach bez podpisywania umów z właścicielami. Teraz:
- właściciele mogą żądać uregulowania stanu prawnego,
- mogą domagać się wynagrodzenia za przyszłe korzystanie z gruntu,
- mogą dochodzić zapłaty za 6 lat wstecz – od momentu wejścia w życie przepisów o służebności przesyłu,
- w skrajnych przypadkach mogą żądać wykupu działki, jeśli infrastruktura uniemożliwia normalne użytkowanie terenu.
Eksperci wskazują, że kwoty takich roszczeń wahają się od kilku do nawet kilkuset tysięcy złotych, w zależności od charakteru infrastruktury i stopnia ograniczeń w korzystaniu z nieruchomości.
Firmy przesyłowe czeka ogromna praca dokumentacyjna
Decyzja Trybunału wymusza na przedsiębiorstwach przesyłowych dogłębną analizę swojej dokumentacji – w wielu przypadkach może się okazać, że do tej pory infrastruktura funkcjonowała bez jakiejkolwiek podstawy prawnej. Operatorzy będą musieli:
- prowadzić indywidualne negocjacje z właścicielami,
- przygotować się na zwiększoną liczbę wniosków i pozwów,
- tworzyć rezerwy finansowe na roszczenia,
- uzupełniać i korygować dokumentację dotyczącą tysięcy obiektów.
To prawdopodobnie oznacza lata sporów oraz istotne koszty dla przedsiębiorstw, ale jednocześnie – realną szansę dla właścicieli działek, którzy od dawna czekali na uregulowanie sytuacji.
Dla wielu właścicieli to pierwszy krok do sprawiedliwego rozliczenia
Wyrok TK to nie tylko rozstrzygnięcie prawne, ale także ważny sygnał dla osób, które przez dekady tolerowały na swoich nieruchomościach elementy infrastruktury przesyłowej bez jakiejkolwiek rekompensaty. Teraz mają podstawy, by domagać się wynagrodzenia – i to na jasnych, jednolitych zasadach.
Więcej przeczytasz w artykule na portalu Kobieta Interia
Decyzja obejmuje właścicieli działek, na których przed 2008 r. umieszczono sieci przesyłowe – m.in. słupy energetyczne, gazociągi, wodociągi czy linie telekomunikacyjne.
Tak. Właściciele mogą ubiegać się o wynagrodzenie za maksymalnie 6 lat wstecz od 2008 r., a także za przyszłe korzystanie z nieruchomości.
W zależności od rodzaju infrastruktury i stopnia ingerencji w działkę roszczenia mogą wynosić od kilku do kilkuset tysięcy złotych, a w wyjątkowych sytuacjach możliwy jest nawet wykup gruntu.


