Postanowienie Sądu Najwyższego z 19 marca 2026 roku (sygn. II CSKP 1045/24) może okazać się jednym z ważniejszych rozstrzygnięć ostatnich lat dla właścicieli gruntów obciążonych infrastrukturą przesyłową. W połączeniu z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 2 grudnia 2025 roku oraz kolejnymi korzystnymi dla właścicieli orzeczeniami sądów powszechnych, tworzy ono nową linię orzeczniczą, która poważnie ogranicza możliwości obronne przedsiębiorstw energetycznych, gazowych i telekomunikacyjnych. Jeśli tendencja ta się utrwali, tysiące osób zyska realną szansę na uzyskanie wynagrodzenia za służebność przesyłu oraz odszkodowanie za bezumowne korzystanie z ich gruntów przez lata.
Czy służebność przesyłu mogła zostać zasiedziana przed 2008 rokiem?
Sprawa, która trafiła przed Sąd Najwyższy, dotyczyła nieruchomości rolnych, przez które od dziesięcioleci przebiegały napowietrzne linie elektroenergetyczne. Przedsiębiorstwo energetyczne broniło się zarzutem zasiedzenia – twierdziło, że wieloletnie korzystanie z urządzeń przesyłowych dało mu odpowiednie prawo bez konieczności wypłacania wynagrodzenia właścicielowi. Argumentacja ta opierała się na wcześniejszej linii orzeczniczej, dopuszczającej doliczanie do terminu zasiedzenia okresów sprzed 2008 roku. Sąd Najwyższy nie podzielił tego stanowiska i oddalił skargę kasacyjną przedsiębiorcy.
Serce rozstrzygnięcia sprowadza się do jednej zasadniczej tezy: służebność przesyłu pojawiła się w polskim porządku prawnym dopiero 3 sierpnia 2008 roku. Prawo, które nie istniało, nie mogło być zasiedziane. Doliczanie do terminu zasiedzenia okresów sprzed tej daty prowadziłoby do niedopuszczalnego retroaktywnego działania prawa – właściciele nieruchomości nie mogli bowiem przewidzieć, że tolerowanie urządzeń przesyłowych na swoich działkach doprowadzi do utraty części uprawnień właścicielskich.
W praktyce oznacza to, że przy dobrej wierze przedsiębiorcy termin zasiedzenia upłynąłby najwcześniej 3 sierpnia 2028 roku, a przy złej wierze – dopiero 3 sierpnia 2038 roku. W wielu toczących się dziś sporach żaden z tych terminów jeszcze nie upłynął.
Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2 grudnia 2025 r. a zasiedzenie służebności przesyłu
Postanowienie SN nie powstało w próżni. Jego fundamentem jest wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2 grudnia 2025 roku (sygn. P 10/16), który uznał za niezgodną z Konstytucją wykładnię przepisów Kodeksu cywilnego pozwalającą przedsiębiorstwom przesyłowym na zasiedzenie służebności gruntowej odpowiadającej treścią służebności przesyłu. TK przesądził, że obie instytucje są od siebie odrębne, a sądy nie mogą tworzyć nowych ograniczonych praw rzeczowych przez rozszerzającą wykładnię. Wszelkie ograniczenia prawa własności muszą wynikać wprost z ustawy.
Skutki są dalekosiężne: argument o nabyciu służebności przez zasiedzenie przed 2008 rokiem został pozbawiony podstaw konstytucyjnych, a sądy coraz powszechniej stosują to stanowisko, odmawiając uwzględnienia tego rodzaju zarzutów.
W efekcie postanowienia SN właściciel nieruchomości objętej sporem uzyskał wynagrodzenie w wysokości 335 237 zł.
Agnieszka Ryznar
Sądy powszechne potwierdzają nową linię
Zmiana podejścia nie jest wyłączną domeną Sądu Najwyższego. Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w wyroku z 29 kwietnia 2026 roku wskazał trzy argumenty przemawiające za ochroną prawa własności: odrębność służebności gruntowej i służebności przesyłu, konstytucyjny nakaz interpretowania wątpliwości na korzyść właściciela (art. 64 Konstytucji RP) oraz brak możliwości podjęcia przez właścicieli przed 2008 rokiem jakichkolwiek działań zmierzających do przerwania biegu terminu, o którego istnieniu nie mogli wiedzieć.
Sąd Okręgowy w Rzeszowie w orzeczeniu z 17 marca 2026 roku nie uwzględnił z kolei zarzutu zasiedzenia w sprawie dotyczącej napowietrznych i podziemnych linii elektroenergetycznych, przyznając właścicielce jednorazowe wynagrodzenie przekraczające 180 000 zł. Oba sądy wprost odwołały się do wyroku Trybunału Konstytucyjnego.
Co nowe orzecznictwo oznacza dla właścicieli gruntów i przedsiębiorstw przesyłowych?
Dla właścicieli nieruchomości, przez które przebiega infrastruktura przesyłowa – linie energetyczne, gazociągi, sieci wodociągowe, kanalizacyjne czy telekomunikacyjne – nowa linia orzecznicza oznacza istotne wzmocnienie pozycji procesowej. Osoby, które dotychczas rezygnowały z dochodzenia swoich praw, uznając zarzut zasiedzenia za niepodważalny, mogą ponownie przeanalizować swoją sytuację prawną i rozważyć skierowanie roszczeń do przedsiębiorstwa przesyłowego.
Dla samych przedsiębiorstw oznacza to natomiast konieczność zmiany strategii procesowej i rosnące koszty regulowania stanu prawnego infrastruktury. Można spodziewać się fali wezwań do zapłaty i nowych postępowań sądowych.
Agnieszka Ryznar
Podsumowanie
Postanowienie Sądu Najwyższego z 19 marca 2026 r., wsparte wcześniejszym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego oraz najnowszymi orzeczeniami sądów powszechnych, może oznaczać istotny zwrot w sporach dotyczących służebności przesyłu. Coraz wyraźniej kształtuje się linia orzecznicza, która ogranicza możliwość powoływania się przez przedsiębiorstwa przesyłowe na zasiedzenie praw przed 2008 rokiem. Daje to właścicielom nieruchomości większą szansę na dochodzenie wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu oraz roszczeń za wieloletnie bezumowne korzystanie z gruntów. W efekcie osoby, przez których działki przebiega infrastruktura przesyłowa, mogą dziś dysponować znacznie silniejszą pozycją prawną niż jeszcze kilka lat temu.
Artykuł powstał na podstawie materiału opublikowanego na portalu bankier.pl
Zgodnie z najnowszym orzecznictwem, w tym postanowieniem Sądu Najwyższego z 19 marca 2026 r. oraz wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 2 grudnia 2025 r., coraz częściej przyjmuje się, że służebność przesyłu nie mogła zostać zasiedziana przed 3 sierpnia 2008 r., ponieważ wcześniej nie funkcjonowała w polskim porządku prawnym.
Trybunał Konstytucyjny uznał za niezgodną z Konstytucją wykładnię pozwalającą na zasiedzenie służebności gruntowej odpowiadającej treścią służebności przesyłu. W praktyce osłabiło to jeden z najczęściej podnoszonych argumentów obronnych przedsiębiorstw przesyłowych.
Służebność przesyłu może dotyczyć m.in. linii energetycznych, gazociągów, wodociągów, kanalizacji, sieci ciepłowniczych oraz infrastruktury telekomunikacyjnej przebiegającej przez prywatne nieruchomości.


