Zastanawiasz się, ile trwa postępowanie odwoławcze w sprawach szkód górniczych, gdy zakład wydobywczy odmawia wypłaty uczciwej rekompensaty? Jeśli Twój dom ucierpiał przez wstrząsy związane z działalnością kopalni, masz pełne prawo do sprawiedliwego odszkodowania. Zrozumienie, ile czasu zajmują poszczególne etapy dochodzenia roszczeń – od próby zawarcia ugody po prawomocny wyrok sądu – to podstawa do tego, aby przejść przez cały proces. Wyjaśniamy krok po kroku, na jakie terminy musisz się przygotować i co zrobić, aby przyspieszyć naprawienie wyrządzonych Ci szkód.
Od czego zacząć, czyli postępowanie ugodowe z kopalnią
Każda sprawa związane ze szkodą górniczą musi obowiązkowo zacząć się od bezpośredniego kontaktu z zakładem górniczym, którego działanie spowodowało usterki w Twoim budynku. Przed skierowaniem pozwu do sądu polskie prawo bezwzględnie wymaga podjęcia próby polubownego załatwienia sporu na etapie przedsądowym.
Dokument zawierający zgłoszenie szkody należy złożyć w ustalonym już konkretnym zakładzie górniczym lub wysłać go listem poleconym pocztą. Warto sprawdzić również inne, dopuszczalne przez daną kopalnię sposoby zgłoszenia. Niektóre dopuszczają zgłoszenie ustnie w siedzibie spółki albo telefonicznie. Jeżeli skorzystasz z tych ostatnich sposobów pamiętaj, że może być trudno odtworzyć dokładną treść zgłoszenia. Warto zatem posiłkować się pisemną formą zgłoszenia.
Następnie należy liczyć się z możliwością przeprowadzenia oględzin przez pracowników kopalni. Po oględzinach sporządzany jest protokół potwierdzający poczynione ustalenia. Kopalnia może dokonać lub zlecić dokonanie prac remontowych firmom budowlanym albo zaproponować wypłatę odszkodowania na pokrycie wartości niezbędnych prac. Jeżeli wybrana zostanie forma wynagrodzenia szkody w pieniądzu, podstawą wypłaty może być zawarta pomiędzy stronami ugoda określająca wartość szkody. Pamiętaj, że zawarcie ugody może definitywnie zakończyć temat odszkodowania za dane uszkodzenia.
Rozprawa w sądzie pierwszej instancji a odszkodowanie
Jeśli nie zgadzasz się na kwoty zaproponowane w trakcie postępowania ugodowego z zakładem lub odmawia on wypłaty odszkodowania, pozostaje Ci skierowanie sprawy o odszkodowanie na drogę postępowania sądowego. Na szczęście tego rodzaju postępowanie sądowe zwolnione jest z obowiązku uiszczania opłat, co zdejmuje z Ciebie ciężar wysokich kosztów na samym wstępie. Oczekiwanie na wydanie wyroku w pierwszej instancji wynosi nawet kilkanaście miesięcy.
Z czego wynika tak długi okres procedowania? Sąd cywilny nie dysponuje wiedzą z zakresu budownictwa i aktywności górniczej. Z tego powodu w toku sprawy powoływani są niezależni biegli, którzy potwierdzą związek szkody z działalnością spółki górniczej i zweryfikują wysokość należnego odszkodowania. To właśnie oni analizują, w jakim stopniu działalność kopalni wpłynęła na pęknięcia ścian w Twoim domu i z dokładnością wyliczają koszty przyszłego remontu. Często oczekiwanie na opinie ekspertów determinuje całkowity czas trwania sporu.
Ile trwa postępowanie odwoławcze w sprawach szkód górniczych?
Przechodząc do kluczowego etapu dla wielu poszkodowanych: samo postępowanie odwoławcze w sprawach szkód górniczych, a więc rozpoznanie złożonej apelacji przez sąd drugiej instancji, zajmuje średnio od kilku do kilkunastu miesięcy.
Złożenie apelacji to zaskarżenie pierwszego wyroku przez jedną ze stron – najczęściej przez kopalnię, jeśli sąd nakazał jej wypłatę rekompensaty. Etap odwoławczy z reguły nie wymaga już ponownego kompletowania nowych opinii biegłych. Sąd w II instancji analizuje zgromadzony wcześniej materiał dowodowy pod kątem zarzutów opisanych w apelacji. Dzięki temu procedowanie na tym szczeblu trwa wyraźnie krócej, pozwalając w dość przewidywalnym czasie dojść do upragnionego wyroku prawomocnego, z którym odzyskane pieniądze faktycznie trafiają na Twoje konto.
Albert Demidowski
Terminy na zgłoszenie – kiedy można stracić szansę na rekompensatę?
Zgodnie z przepisami masz pełne prawo wystąpić z roszczeniem o odszkodowanie w ciągu 5 lat od dowiedzenia się o szkodzie. Chociaż ustawa daje Ci dość długi czas na zgłoszenie, zdecydowanie odradzamy bezczynność.
Zwlekanie to działanie, na którym najbardziej cierpi udowodnienie faktycznego stanu budynku. Po pierwsze, mamy lepsze możliwości dowodowe zaraz po wystąpieniu szkody. Z biegiem czasu usterki ulegają degradacji, pojawiają się nowe pęknięcia wynikające z procesów naturalnych (innych zdarzeń), a oddzielenie zniszczeń naturalnych od drgań górotworu robi się niezwykle kłopotliwe. Skrajnym przypadkiem długiego oczekiwania jest samoistne pogłębienie się uszkodzeń, co może później rodzić bardzo duże problemy ze strony kopalni z udowodnieniem przez poszkodowanego realnego rozmiaru wyrządzonej szkody. Od razu po trzęsieniu zabezpiecz dowody zniszczeń, a świetnym sposobem do tego może być nagranie filmu Twoim smartfonem.
Dlaczego warto przekazać prowadzenie sprawy pełnomocnikowi?
Nie musisz samodzielnie zajmować się prawnymi i proceduralnymi kwestiami dotyczącymi odszkodowań od kopalni. Angażując do pomocy wykwalifikowanego specjalistę zdejmujesz ze swoich barków ciężar żmudnego procesu gromadzenia dokumentacji i wejścia w polemikę z przedsiębiorstwem górniczym. Pełnomocnik przejmie za Ciebie kontakt i negocjacje z ubezpieczycielem kopalni.
Kopalnia i jej prawnicy świetnie znają orzecznictwo i mają doskonałe metody argumentacji. Reprezentacja i fachowe zaplecze z doświadczeniem gwarantują, że nie potrzebujesz samodzielnego analizowania prawa. Współpraca z ekspertem powoduje, że wyraźnie zwiększasz swoje szanse na wyższe odszkodowanie po szkodzie górniczej, zyskując jednocześnie tak potrzebny spokój i czas na sprawy rodzinne czy odpoczynek.


