Słup energetyczny na polu potrafi utrudnić prace rolnicze, a w określonych sytuacjach pozwala ubiegać się o wynagrodzenie od przedsiębiorstwa energetycznego. Ile za słup energetyczny na działce rolnej może dostać rolnik? Nie ma jednej stałej stawki – wysokość zależy m.in. od rodzaju linii, liczby słupów, powierzchni objętej ograniczeniami i wpływu urządzeń na korzystanie z działki.
Od czego zależy kwota za słup na działce rolnej?
Wysokość potencjalnych świadczeń przysługujących właścicielowi działki zależy od konkretnej nieruchomości oraz od zakresu ingerencji urządzenia przesyłowego w korzystanie z niej. Nie istnieje uniwersalna tabela, według której za jeden słup należy się z góry określona kwota.
Zgodnie z art. 305¹-305² k.c. właściciel nieruchomości może w określonych przypadkach żądać odpowiedniego wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu. Dotyczy to sytuacji, gdy przedsiębiorstwo korzysta z urządzeń przesyłowych znajdujących się na nieruchomości, a ustanowienie służebności jest konieczne do ich prawidłowego funkcjonowania.
Na wysokość wynagrodzenia mogą wpływać m.in.:
- Powierzchnia gruntu objęta służebnością.
- Rodzaj i parametry linii.
- Liczba słupów.
- Sposób użytkowania działki.
- Utrudnienia w pracach rolnych, w tym w przejeździe maszyn.
- Zakres i częstotliwość wejść przedsiębiorstwa na działkę.
- Wpływ infrastruktury na wartość nieruchomości.
Dlatego dwie w teorii podobne działki mogą oznaczać całkowicie inne kwoty świadczeń.
Jakie roszczenia przysługują rolnikowi za słupy na polu?
Najpierw trzeba ustalić, na jakiej podstawie przedsiębiorstwo energetyczne korzysta z gruntu. Słup może znajdować się na działce na podstawie umowy, służebności, decyzji administracyjnej lub innego tytułu prawnego.
Jeżeli przedsiębiorstwo nie ma odpowiedniego tytułu, w grę wchodzą dwa odrębne roszczenia: wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z gruntu za okres wsteczny oraz ustanowienie służebności przesyłu za wynagrodzeniem na przyszłość. Gdy nie uda się osiągnąć porozumienia, w określonych sytuacjach sprawa może trafić do sądu.
Bezumowne korzystanie z gruntu – roszczenie za okres wsteczny
Jeżeli słup stoi na działce bez tytułu prawnego, właściciel może domagać się wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości (art. 224-225 k.c.) za okres, w którym przedsiębiorstwo korzystało z gruntu bez podstawy. Bywa to najistotniejsza pieniężnie pozycja, ponieważ obejmuje lata wstecz, a nie tylko przyszłe korzystanie. Zakres roszczenia oraz kwestia przedawnienia zależą od stanu faktycznego i wymagają oceny prawnej.
Świadczenie dla rolnika za słupy energetyczne na polu uprawnym nie sprowadza się do jednej zapłaty „za sam słup”. Przy ustalaniu wynagrodzenia brany jest pod uwagę cały zakres ograniczeń dotyczących nieruchomości. Słup może np. utrudniać przejazd ciągnikiem, wykonywanie oprysków czy zbiór plonów. Znaczenie może mieć także przebieg linii przez większą część działki.
Dlaczego nie ma jednej stawki za słup?
Właściciele często opierają się na kwotach zasłyszanych od znajomych albo znalezionych w internecie – i tu zaczynają się nieporozumienia. Takie kwoty dotyczą innych działek, innych linii i innego zakresu ograniczeń, więc nie przekładają się na konkretną sprawę.
Decyduje bowiem zakres korzystania z działki przez przedsiębiorstwo. Pod uwagę bierze się nie tylko fundament słupa, ale również teren potrzebny do kontroli, konserwacji i naprawy urządzeń. Sąd Najwyższy potwierdził, że obciążenie obejmuje nie tylko pas faktycznej eksploatacji, lecz szerszy korytarz wokół osi linii (por. postanowienie SN z 12.10.2017 r., IV CSK 724/16). Dlatego samo pytanie o liczbę słupów nie wystarczy do określenia należnego wynagrodzenia za słup energetyczny na działce rolnej.
Szkody w plonach spowodowane pracami na infrastrukturze przesyłowej
Dodatkowe szkody mogą powstać wtedy, gdy przedsiębiorstwo energetyczne prowadzi na polu prace. Podczas remontu, wymiany słupa czy usuwania awarii może dojść do zniszczenia zasiewów.
W takiej sytuacji rolnik powinien dokładnie udokumentować szkodę. Przydatne mogą być:
- zdjęcia zniszczonych upraw,
- informacje o rodzaju uprawy,
- powierzchnia zniszczonego pola,
- dokumentacja prowadzonych prac,
- informacje o przewidywanym plonie.
Szkody w plonach i wynagrodzenie za słup to jednak dwie różne kwestie. Czym innym jest wynagrodzenie związane z trwałym ograniczeniem korzystania z działki, a czym innym szkoda powstała podczas konkretnego remontu lub awarii.
Jak w praktyce ustala się wysokość wynagrodzenia?
Ponieważ przepisy nie zawierają tabel ani stawek, wysokość wynagrodzenia ustala się indywidualnie w każdej sprawie. Sąd Najwyższy potwierdził, że art. 305² k.c. nie określa szczegółowych kryteriów, pozostawiając sądowi swobodę oceny stosownie do okoliczności konkretnej sprawy (por. postanowienie SN z 27.02.2013 r., IV CSK 440/12).
W praktyce podstawą wyceny jest operat rzeczoznawcy majątkowego, który wylicza wartość służebności na podstawie parametrów danej nieruchomości. Jeżeli właściciel i przedsiębiorstwo nie dojdą do porozumienia co do kwoty, o ustanowieniu służebności i wysokości wynagrodzenia rozstrzyga sąd, najczęściej w oparciu o opinię biegłego. Wycena uwzględnia również to, że przedsiębiorstwo będzie potrzebować dostępu do urządzeń także w przyszłości. Dlatego ustala się, jaki obszar działki jest trwale objęty ograniczeniami i jakie uprawnienia przysługują przedsiębiorstwu.
Czy za stary słup energetyczny można dostać pieniądze?
Sam fakt, że słup stoi na działce od wielu lat, nie oznacza automatycznie prawa do otrzymania pieniędzy. W przypadku starych urządzeń trzeba sprawdzić historię nieruchomości i infrastruktury. Istotne jest ustalenie, czy przedsiębiorstwo ma tytuł prawny do korzystania z działki.
Zasiedzenie służebności – najczęstsza linia obrony przedsiębiorstwa
Przy starych urządzeniach przedsiębiorstwo często broni się zarzutem zasiedzenia służebności. Jeżeli korzystało z gruntu odpowiednio długo i w widoczny sposób, mogło nabyć prawo do korzystania z działki bez konieczności zapłaty. Kluczowe jest, od kiedy liczy się bieg zasiedzenia – kwestia doliczania okresu sprzed 2008 r., czyli sprzed wprowadzenia służebności przesyłu do Kodeksu cywilnego, pozostaje sporna w orzecznictwie. Dlatego przy starym słupie ocena szans wymaga analizy historii nieruchomości i nie da się jej przesądzić z góry.
Warto więc sprawdzić:
- księgę wieczystą,
- akty notarialne,
- stare mapy,
- decyzje administracyjne,
- dokumenty dotyczące budowy linii,
- wcześniejszą korespondencję z przedsiębiorstwem.
Co zrobić, gdy słup energetyczny stoi na polu?
Jeżeli rolnik chce sprawdzić, czy może otrzymać pieniądze za urządzenia energetyczne, powinien zacząć od zebrania informacji.
- Sprawdź księgę wieczystą – zobacz, czy znajduje się w niej wpis o służebności lub innym prawie związanym z urządzeniami przesyłowymi. Sam brak wpisu nie oznacza jednak, że przedsiębiorstwo na pewno nie ma tytułu – służebność mogła powstać z zasiedzenia i nie być ujawniona.
- Ustal właściciela urządzeń – sprawdź, jakie przedsiębiorstwo obecnie eksploatuje linię i kto jest właścicielem urządzeń.
- Zbierz dokumenty – przygotuj mapy działki, dokumenty własności, decyzje administracyjne i wcześniejszą korespondencję.
- Określ ograniczenia – sprawdź, jak słup i linia wpływają na prowadzenie prac rolnych oraz czy przedsiębiorstwo może wjeżdżać na działkę.
Nie ma jednej ustawowej stawki. Wynagrodzenie ustala się indywidualnie, uwzględniając m.in. powierzchnię objętą służebnością i ograniczenia w korzystaniu z działki.
Jeżeli przedsiębiorstwo korzystało z gruntu bez tytułu prawnego, właściciel może dochodzić wynagrodzenia za bezumowne korzystanie za okres wsteczny. Zakres roszczenia i termin przedawnienia zależą od stanu faktycznego.
Może być to możliwe, ale trzeba sprawdzić podstawę prawną korzystania z nieruchomości oraz ewentualne zasiedzenie służebności.


