Służebność przesyłu sprzed 2008 r. nie mogła być zasiedziana – właściciele działek zyskają prawo do odszkodowań

  • Start
  • Roszczenia przesyłowe
  • Służebność przesyłu sprzed 2008 r. nie mogła być zasiedziana – właściciele działek zyskają prawo do odszkodowań
Słup energetyczny z liniami przesyłowymi i izolatorami na tle zachmurzonego nieba.

Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przedsiębiorstwa przesyłowe ani Skarb Państwa nie mogły nabywać przez zasiedzenie prawa do korzystania z prywatnych gruntów, jeżeli nigdy nie przeprowadzono formalnego wywłaszczenia wraz z odszkodowaniem. Decyzja dotyczy przede wszystkim infrastruktury budowanej w czasach PRL, takiej jak linie energetyczne czy gazociągi, które powstawały na działkach prywatnych bez zgody i bez rekompensaty.

Trybunał rozpatrywał sprawę na wniosek sądów z Grudziądza i Brodnicy, a postępowanie prowadzone było w pełnym składzie (sygn. P10/16). Stwierdzono, że takie ograniczenie prawa własności narusza art. 31 ust. 2 i 3 oraz art. 64 ust. 2 i 3 Konstytucji.

Wyrok TK wzmacnia pozycję właścicieli nieruchomości

Jak wyjaśnia Agnieszka Madej, prawniczka z Kancelarii Łebek, Madej i Wspólnicy:

Trybunał Konstytucyjny uznał, że zasiedzenie służebności gruntowej odpowiadającej treścią służebności przesyłu przez przedsiębiorcę przesyłowego lub skarb państwa w sytuacji, w której nie wydano decyzji administracyjnej ograniczającej prawo własności (wywłaszczenie), jest niezgodny z art. 31 ust. 2 i 3 oraz art. 64 ust. 2 i 3 konstytucji RP”.

Dodaje również:

„To zdecydowanie wzmacnia pozycję właścicieli nieruchomości w sporach z przedsiębiorcami przesyłowymi”.

Co zmienia orzeczenie TK dla właścicieli działek?

Wyrok oznacza, że biegiem zasiedzenia nie mogły objąć się okresy sprzed 2008 r., czyli sprzed chwili wprowadzenia do kodeksu cywilnego instytucji służebności przesyłu. A więc żadna firma przesyłowa nie nabyła w tym trybie prawa do bezpłatnego korzystania z prywatnej nieruchomości.

Właściciel działki może teraz:

  • żądać wynagrodzenia za dalsze korzystanie z nieruchomości,
  • domagać się odszkodowania wstecz, maksymalnie za sześć lat od 2008 r.,
  • wejść w negocjacje lub wnieść sprawę do sądu, by uregulować sytuację prawną gruntu.
Słup energetyczny z liniami przesyłowymi i izolatorami na tle zachmurzonego nieba.

Wyrok TK zmienia sytuację właścicieli

Agnieszka Ryznar, prezeska Votum Odszkodowania, podkreśla, że wyrok zmienia sytuację właścicieli w sposób fundamentalny:

„Dzisiejszy wyrok Trybunału Konstytucyjnego to kluczowy moment dla rynku nieruchomości i właścicieli gruntów obciążonych infrastrukturą przesyłową. Trybunał jednoznacznie wzmocnił ochronę prawa własności, co oznacza zupełnie nowe możliwości negocjacyjne i finansowe dla właścicieli działek.

Orzeczenie TK daje właścicielom konkretne narzędzia, by dochodzić rekompensaty za wieloletnie obciążanie ich działek. Otwarto również prawo żądania wynagrodzenia zarówno za przeszłe, bezumowne korzystanie z gruntu, jak i za ustanowienie służebności na przyszłość.”

Mowa tu o konkretnych pieniądzach – od kilkudziesięciu tysięcy do nawet kilkuset tysięcy złotych. W skrajnych przypadkach, gdy infrastruktura paraliżuje użytkowanie działki, możliwe będzie żądanie wykupu gruntu.”

Skąd wzięły się wątpliwości prawne?

Do 2008 roku polskie prawo nie przewidywało instytucji służebności przesyłu, więc firmy energetyczne posługiwały się konstrukcją służebności gruntowej, a część orzeczeń sądowych dopuszczała jej zasiedzenie. W praktyce właściciele często nie byli świadomi, że ich prawo jest ograniczane — co budziło poważne zastrzeżenia względem zasady zaufania obywatela do państwa.

TK uznał dziś, że takie praktyki naruszały Konstytucję, zwłaszcza w zakresie retroaktywności i przejrzystości prawa.

Słup energetyczny z liniami przesyłowymi i izolatorami na tle zachmurzonego nieba.

Co dalej mogą zrobić właściciele działek?

Wyrok nie wywołuje zmian automatycznie — to początek drogi do roszczeń. Każdy właściciel musi samodzielnie:

  • zgłosić sprawę do przedsiębiorstwa przesyłowego,
  • złożyć wniosek o ustanowienie służebności przesyłu,
  • podjąć negocjacje,
  • a gdy to konieczne — skierować sprawę do sądu.

Dotychczas wynagrodzenia za służebność przesyłu wynosiły od 1 tys. do nawet 350 tys. zł, w zależności od lokalizacji i skali ingerencji.

Więcej przeczytasz w artykule na portalu Wyborcza.pl

Każdy właściciel działki, na której infrastruktura przesyłowa została umieszczona przed 2008 r., a z przedsiębiorstwem nie zawarto umowy o służebność przesyłu.

Jak wskazuje Agnieszka Ryznar, mogą to być kwoty od kilkudziesięciu do kilkuset tysięcy złotych, a w wyjątkowych przypadkach – roszczenie o wykup nieruchomości.

Nie. Właściciel musi sam podjąć działania: zgłosić roszczenie, negocjować lub wnieść sprawę do sądu.

Facebook
Twitter
LinkedIn
WhatsApp
Poprzedni wpis
Następny wpis

At vero eos et accusamus et iusto odio digni goikussimos ducimus qui to bonfo blanditiis praese. Ntium voluum deleniti atque.

Melbourne, Australia
(Sat - Thursday)
(10am - 05 pm)