Wyrok TK w sprawie służebności przesyłu – co dziś orzekł Trybunał? 2 grudnia 2025 r. Trybunał Konstytucyjny w pełnym składzie wydał wyrok w sprawie P 10/16, który może stać się przełomem dla właścicieli działek obciążonych liniami energetycznymi i inną infrastrukturą przesyłową. TK uznał, że dotychczasowa praktyka polegająca na korzystaniu z prywatnych gruntów bez umowy i bez wynagrodzenia – pod pretekstem tzw. zasiedzenia służebności – narusza konstytucyjną ochronę prawa własności. To orzeczenie otwiera drogę do dochodzenia roszczeń przez osoby, którym przez lata odmawiano rekompensaty za korzystanie z ich nieruchomości.
"Konstrukcja służebności przesyłu pozostawiła ogromną lukę dotyczącą infrastruktury powstałej wcześniej, co w praktyce doprowadziło do sporów, w których obywatel nie dysponował skutecznymi narzędziami ochrony własności, natomiast przedsiębiorcy przesyłowi zyskali możliwość odwoływania się do zasiedzenia w oparciu o analogiczne konstrukcje".
Agnieszka Ryznar, Prezes Zarządu Votum Odszkodowania SA
Fala roszczeń za grunty z liniami energetycznymi
Polską energetykę czeka teraz poważny sprawdzian. Po wyroku Trybunału Konstytucyjnego właściciele działek, na których od lat stoją słupy energetyczne i przebiegają linie przesyłowe, zyskali mocny argument, by domagać się wynagrodzenia za wieloletnie korzystanie z ich gruntów. TK uznał, że dotychczasowa praktyka polegająca na „naprawianiu” braku formalnego wywłaszczenia poprzez powoływanie się na zasiedzenie służebności, narusza konstytucyjne gwarancje ochrony własności. W praktyce oznacza to otwarcie drogi do żądania rekompensat przez osoby, którym dotychczas często odmawiano, powołując się właśnie na zasiedzenie.
Problem urządzeń przesyłowych na prywatnych działkach
Problem dotyczy ogromnej liczby nieruchomości. Szacuje się, że infrastruktura przesyłowa – linie energetyczne, gazociągi, wodociągi i inne instalacje – obciąża nawet miliony działek w całej Polsce. Urządzenia te ograniczają możliwość swobodnego korzystania z gruntu, utrudniają zabudowę działki, obniżają wartość rynkową nieruchomości, a jednocześnie wymagają stałego dostępu w razie awarii czy prac serwisowych. Mimo to wielu właścicieli nigdy nie otrzymało żadnego wynagrodzenia.
Problem urządzeń przesyłowych na prywatnych działkach
Problem dotyczy ogromnej liczby nieruchomości. Szacuje się, że infrastruktura przesyłowa – linie energetyczne, gazociągi, wodociągi i inne instalacje – obciąża nawet miliony działek w całej Polsce. Urządzenia te ograniczają możliwość swobodnego korzystania z gruntu, utrudniają zabudowę działki, obniżają wartość rynkową nieruchomości, a jednocześnie wymagają stałego dostępu w razie awarii czy prac serwisowych. Mimo to wielu właścicieli nigdy nie otrzymało żadnego wynagrodzenia.
Luka w przepisach – jak do tego doszło?
Jak podkreśla cytowana przez portal prawo.pl Agnieszka Ryznar, Prezes Zarządu Votum Odszkodowania S.A., źródłem dzisiejszych sporów jest sposób, w jaki w 2008 r. wprowadzono do kodeksu cywilnego instytucję służebności przesyłu. Nowelizacja uporządkowała sytuację inwestycji realizowanych po 2008 r. – co do zasady przewidziano wówczas wynagrodzenie za korzystanie z gruntu, jeśli na działce miały stanąć urządzenia przesyłowe. Ustawodawca nie rozwiązał jednak problemu starszej infrastruktury stawianej jeszcze w czasach PRL, gdy wiele linii i rurociągów budowano bez pełnej procedury prawnej i bez realnych negocjacji z właścicielami.
W efekcie – jak zwraca uwagę Agnieszka Ryznar – powstała ogromna luka ochrony prawnej po stronie właścicieli nieruchomości. Osoby, których działki zostały obciążone urządzeniami przesyłowymi w latach 70. czy 80., często nie dostały żadnej rekompensaty, a ich pozycja w sporach z przedsiębiorstwami przesyłowymi była wyraźnie słabsza. Firmy energetyczne i inne podmioty zaczęły bowiem masowo powoływać się na zasiedzenie, budując swoje uprawnienia na analogicznych konstrukcjach dotyczących służebności gruntowych, choć przepisy wprost takiej drogi nie przewidywały.
Co zmienia wyrok TK dla właścicieli nieruchomości?
Wyrok Trybunału Konstytucyjnego zmienia tę perspektywę dotyczącą służebności przesyłu oraz powołania się na zasiedzenie. Sąd konstytucyjny jasno wskazał, że brak formalnego wywłaszczenia czy zawarcia umowy nie może być naprawiany kosztem właściciela, poprzez fikcyjne zasiedzenie prawa do korzystania z jego gruntu. Konstytucyjna ochrona własności wymaga, by państwo i przedsiębiorcy przesyłowi respektowali prawa osób, na których nieruchomościach posadowiono infrastrukturę, a w razie ingerencji w prawo własności zapewnili odpowiednią rekompensatę.
Odszkodowanie za służebność przesyłu – wsparcie Votum Odszkodowania S.A.
Dla właścicieli działek z liniami energetycznymi, gazociągami czy innymi urządzeniami przesyłowymi to sygnał, że warto ponownie przyjrzeć się swojej sytuacji i sprawdzić, czy przysługuje im wynagrodzenie za dotychczasowe korzystanie z gruntu oraz uregulowanie stanu prawnego nieruchomości. Z perspektywy Votum Odszkodowania S.A. jest to moment, w którym wielu poszkodowanych po raz pierwszy otrzymuje realne narzędzia do dochodzenia swoich praw i domagania się rekompensat za lata ograniczania możliwości korzystania z własnej działki.



