Decyzja Trybunału Konstytucyjnego w sprawie służebności przesyłu może zmienić sytuację milionów właścicieli działek w Polsce. TK zakwestionował dotychczasową praktykę, która przez lata pozwalała przedsiębiorstwom przesyłowym – bez zgody właścicieli i bez wynagrodzenia – korzystać z prywatnych nieruchomości.
W rozmowie z portalem DoRzeczy.pl Agnieszka Ryznar, Prezes Votum Odszkodowania S.A., podkreśla, że wyrok TK kończy wieloletnią praktykę, która w jej ocenie naruszała konstytucyjne prawo własności. Jej komentarze wskazują, że po orzeczeniu można spodziewać się znacznego wzrostu liczby roszczeń właścicieli nieruchomości wobec przedsiębiorstw przesyłowych.
Jak służebność przesyłu wpływała dotychczas na właścicieli działek?
Problem służebności przesyłu dotyczy infrastruktury technicznej od słupów energetycznych po rurociągi, które przez dekady stawiano na cudzych nieruchomościach bez pytania o zgodę. Właściciele działek byli pozbawieni realnych narzędzi obrony, a obecność infrastruktury obniżała wartość gruntu i ograniczała możliwość jego zabudowy czy sprzedaży.
Właściciel nie tylko nie mógł swobodnie korzystać ze swojej nieruchomości, ale nierzadko traciła ona na wartości i stawała się trudna do zbycia.
Agnieszka Ryznar, prezes zarządu Votum Odszkodowania SA
W realiach współczesnej gospodarki, jak wskazuje, szczególnie widoczna była dysproporcja pomiędzy interesami przedsiębiorstw przesyłowych a prawem własności, które powinno podlegać szczególnej ochronie konstytucyjnej.
Dlaczego dotychczasowe zasady zasiedzenia służebności przesyłu były tak kontrowersyjne?
Przez lata Sąd Najwyższy przyjmował wykładnię, zgodnie z którą przedsiębiorstwa przesyłowe mogły nabyć służebność przesyłu przez zasiedzenie, mimo że instytucja ta… formalnie nie istniała przed 2008 rokiem. Była to więc konstrukcja prawna wykreowana przez orzecznictwo, a nie przez ustawodawcę.
Trybunał uznał, że dotychczasowa wykładnia prowadziła do naruszenia prawa własności, ponieważ umożliwiała przedsiębiorstwom przesyłowym powoływanie się na „zasiedzenie” prawa, którego w świetle ustawy… zwyczajnie nie było.
W praktyce powodowało to częściowe wywłaszczenie właścicieli bez odszkodowania, co jak wskazuje Ryznar było jawnym naruszeniem Konstytucji.
Trybunał Konstytucyjny właśnie kładzie kres archaicznej i krzywdzącej praktyce, która przez dekady pozwalała firmom przesyłowym bezpłatnie korzystać z prywatnych gruntów.
Agnieszka Ryznar, prezes zarządu Votum Odszkodowania SA
Jak wyglądało naruszenie prawa własności w praktyce i dlaczego właściciele mówili o bezsilności?
Właściciele nieruchomości przez lata musieli tolerować urządzenia przesyłowe na swoich działkach bez jakiejkolwiek rekompensaty. Często dowiadywali się o modernizacjach czy pracach technicznych dopiero wtedy, gdy ekipa techniczna pojawiała się na ich terenie.
Agnieszka Ryznar, prezes zarządu Votum Odszkodowania SA wskazuje skalę problemu:
Zdarzały się przypadki, gdy właściciel nagle zastawał na swojej działce ekipę prowadzącą prace modernizacyjne urządzenia przesyłowego – bez uprzedzenia, bez zgody.
Agnieszka Ryznar, prezes zarządu Votum Odszkodowania SA
To sytuacje, które naruszały podstawowe zasady ochrony własności i mogły prowadzić do odczuwalnych strat finansowych.
Czy po wyroku TK właściciele działek zaczną składać pozwy o służebność przesyłu?
Według Prezes Votum Odszkodowania S.A. to właściwie przesądzone.
Teraz, po tym wyroku, asymetria sił między gigantami przesyłowymi a obywatelem zostaje skorygowana. Oczekujemy, że to otworzy właścicielom realną drogę do uzyskania odpowiednich środków pieniężnych i pokrycia strat wynikających z uciążliwości użytkowania ich własności. Problem nieuregulowanego statusu urządzeń przesyłowych na prywatnych działkach narastał przez lata i obecny wyrok Trybunału Konstytucyjnego otworzył drogę do masowego dochodzenia roszczeń. Już teraz klienci zgłaszają się do nas z gotowością do kierowania roszczeń przeciwko przedsiębiorstwom przesyłowym.
Agnieszka Ryznar, prezes zarządu Votum Odszkodowania SA
Zmiana ta może całkowicie odmienić relacje między prywatnymi właścicielami a przedsiębiorstwami przesyłowymi. Obecnie obywatele po raz pierwszy zyskują realną możliwość otrzymania rekompensaty za lata bezumownego korzystania z ich gruntu, a także za spadek wartości działki.
Służebność przesyłu na nowych zasadach i początek dużych zmian
Wyrok Trybunału Konstytucyjnego to punkt zwrotny w sporach dotyczących służebności przesyłu. Po raz pierwszy od dekad właściciele działek zyskują realną możliwość dochodzenia rekompensat za wieloletnie, bezumowne korzystanie z ich gruntów.
Decyzja TK w ocenie Agnieszki Ryznar kończy okres nierównego traktowania i przywraca właściwe znaczenie konstytucyjnej ochronie prawa własności. Jednocześnie należy oczekiwać lawinowego wzrostu postępowań sądowych, które na nowo ukształtują relacje pomiędzy właścicielami nieruchomości a przedsiębiorstwami przesyłowymi.
źródło: dorzeczy.pl
Tak. Wyrok TK otworzył właścicielom realną drogę do dochodzenia roszczeń finansowych, jeżeli urządzenia przesyłowe znajdują się na ich działce bez ustanowionej służebności. Każdy przypadek wymaga jednak indywidualnej oceny.
Po wyroku TK dotychczasowa praktyka sądów dotycząca zasiedzenia służebności przesyłu została zakwestionowana. Trybunał uznał, że nie można było zasiedzieć prawa, które przed 2008 rokiem nie istniało w obowiązujących przepisach. Oznacza to, że w wielu sprawach argument zasiedzenia może być nieskuteczny, a przedsiębiorstwa będą zobowiązane do uregulowania stanu prawnego urządzeń.


