Szkody górnicze w firmie to nie tylko koszt remontu ścian. Pęknięta posadzka w hali, przechylony magazyn czy maszyny, których nie da się wypoziomować, mogą zatrzymać pracę całego zakładu. Szkody górnicze mogą powodować straty finansowe, utrudniać prowadzenie działalności i obniżać wartość nieruchomości. Przedsiębiorca może w takiej sytuacji dochodzić odszkodowania za szkody górnicze, obejmującego nie tylko naprawę uszkodzeń, lecz także inne udokumentowane straty. Zanim sprawa trafi do sądu, przepisy wymagają podjęcia próby porozumienia. Ugoda z kopalnią za szkody górnicze może przesądzić o tym, ile przedsiębiorca rzeczywiście odzyska. Wyjaśniamy, kiedy warto podpisać ugodę, a kiedy lepiej dochodzić odszkodowania od kopalni w sądzie.
W skrócie
- Do sądu można wystąpić po wyczerpaniu postępowania ugodowego, gdy kopalnia odmówi zawarcia ugody albo upłynie wymagany termin.
- Odszkodowanie za szkody górnicze w firmie może obejmować koszty napraw, straty z przestoju i wydatki na dostosowanie maszyn.
- Przed podpisaniem ugody trzeba sprawdzić zakres szkód i zapisy o zrzeczeniu się dalszych roszczeń.
- Roszczenia o naprawienie szkód górniczych przedawniają się po 5 latach od dowiedzenia się o szkodzie. Same negocjacje z kopalnią nie wstrzymują biegu przedawnienia.
- Postępowanie sądowe dotyczące naprawienia szkód spowodowanych ruchem zakładu górniczego jest zwolnione z kosztów sądowych, także dla firm.
Dlaczego nie można od razu pozwać kopalni?
Zgodnie z art. 151 ustawy – Prawo geologiczne i górnicze drogę do sądu otwiera wyczerpanie postępowania ugodowego. Warunek ten jest spełniony, gdy kopalnia odmówi zawarcia ugody albo od zgłoszenia roszczenia minie 30 dni. Jeśli przedsiębiorca wyznaczył dłuższy termin, należy uwzględnić termin wskazany w zgłoszeniu.
Zgłoszenie szkody górniczej przez przedsiębiorstwo powinno jasno wskazywać żądanie zawarcia ugody. Warto również określić termin oględzin i przedstawienia propozycji. Dokładne zgłoszenie szkody górniczej ułatwia prowadzenie negocjacji, oszacowanie zakresu odpowiedzialności kopalni i ustalenie, kiedy można skierować sprawę do sądu.
Co firma może odzyskać od kopalni?
Odszkodowanie za szkody górnicze powinno co do zasady obejmować pełną szkodę, w tym poniesione straty i utracone korzyści. W przypadku przedsiębiorstw szkody górnicze mogą wpływać na funkcjonowanie całego zakładu, powodować przestoje i generować dodatkowe koszty operacyjne. Roszczenie o odszkodowanie za szkody górnicze dla firmy może obejmować m.in.:
- koszty naprawy szkód górniczych w halach, posadzkach, drogach wewnętrznych i placach manewrowych,
- wydatki na ponowne ustawienie i wypoziomowanie maszyn, suwnic i regałów,
- straty z przestoju firmy lub ograniczenia działalności,
- koszty wynajmu zastępczego magazynu i przeniesienia sprzętu,
- utracone czynsze oraz obniżenie wartości nieruchomości, jeśli naprawa nie przywróci jej pełnej użyteczności.
Wysokość odszkodowania za szkody górnicze powinna wynikać z rzeczywistego zakresu szkody i odpowiednio przygotowanej dokumentacji. Trzeba też sprawdzić rozliczenie VAT. Jeżeli firma może odliczyć podatek od kosztów naprawy, odszkodowanie co do zasady ustala się w kwotach netto. Jeśli nie ma prawa do odliczenia, VAT może stanowić element szkody.
Na co uważać w propozycji ugody z kopalnią?
Ugoda z kopalnią to umowa, której zapisy mogą mieć skutki wykraczające poza wypłatę uzgodnionej kwoty. Jej podważenie jest możliwe tylko w ograniczonych przypadkach, dlatego przed podpisaniem należy dokładnie sprawdzić:
- zakres ugody – czy obejmuje wszystkie obiekty i uszkodzenia;
- zrzeczenie się dalszych roszczeń – szeroki zapis może utrudnić dochodzenie później ujawnionych strat;
- sposób naprawienia szkody – jeśli remont ma wykonać kopalnia, należy określić termin, standard i materiały;
- termin oraz formę zapłaty.
Szczególną ostrożność warto zachować przy ugodach częściowych, które powinny precyzyjnie wskazywać, jakie uszkodzenia i koszty zostały rozliczone. Przedsiębiorca powinien sprawdzić, czy ugoda dotycząca szkód górniczych nie ogranicza możliwości dochodzenia odszkodowania za inne, nieuwzględnione w niej straty.
Kiedy warto podpisać ugodę z kopalnią?
Podpisanie ugody z kopalnią może być korzystne, jeśli proponowana kwota odpowiada kosztom naprawy i skutkom szkody. Warto porównać ofertę z niezależnym kosztorysem rzeczoznawcy. Jeśli różnica jest niewielka, a dokument nie zamyka drogi do pozostałych roszczeń, szybkie porozumienie może być korzystniejsze niż wielomiesięczny proces.
Za ugodą przemawia również pilna potrzeba naprawy, szczególnie gdy szkody górnicze w zakładzie utrudniają pracę przedsiębiorstwa lub zagrażają bezpieczeństwu. Przed podpisaniem warto jednak upewnić się, że proponowane odszkodowanie od kopalni uwzględnia wszystkie możliwe do wykazania koszty i straty.
Kiedy odrzucić ugodę kopalni?
Kiedy odrzucić ugodę kopalni? Przede wszystkim wtedy, gdy proponowana kwota wyraźnie odbiega od niezależnej wyceny. Niepokojącym sygnałem jest pominięcie kosztów przestoju, dostosowania maszyn lub spadku wartości nieruchomości. Wątpliwości powinno budzić również uznanie tylko części uszkodzeń za szkody górnicze.
Ryzykowna może być też ugoda podpisywana w czasie, gdy eksploatacja górnicza nadal trwa. Nowe uszkodzenia mogą pojawić się już po jej zawarciu, a szerokie zrzeczenie się roszczeń może utrudnić dochodzenie dalszego odszkodowania za szkody górnicze. Odrzucenie propozycji nie wyklucza późniejszego porozumienia – także w trakcie procesu.
Ugoda czy sąd - jak wygląda spór firmy z kopalnią?
Ugoda czy sąd w sprawie szkód górniczych – wybór warto oprzeć na dokumentacji, kosztach i realnej ocenie roszczeń. Postępowanie sądowe dotyczące naprawienia szkody spowodowanej ruchem zakładu górniczego jest zwolnione z kosztów sądowych, również dla przedsiębiorców. Trzeba jednak uwzględnić wynagrodzenie pełnomocnika i ryzyko zwrotu kosztów zastępstwa procesowego kopalni w razie przegranej.
Istotnym dowodem jest zwykle opinia biegłego, który ocenia zakres uszkodzeń i ich związek z ruchem zakładu górniczego. W sprawach o odszkodowanie za szkody górnicze taka opinia może mieć duże znaczenie dla ustalenia wysokości należnego świadczenia.
Badanie akt sądowych Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości z 2018 r. wykazało, że kopalnie przedstawiły propozycję ugody przed procesem w 44% analizowanych spraw, które później trafiły do sądu. Mediana propozycji wynosiła 56,5 tys. zł, a mediana kwot dochodzonych pozwem – 104 tys. zł. Niespełna jedna trzecia spraw zakończonych w pierwszej instancji skończyła się oddaleniem powództwa, a około dwie trzecie – przynajmniej częściowym zaspokojeniem roszczeń.
Jak prowadzić negocjacje z kopalnią o odszkodowanie dla firmy?
Skuteczne negocjacje z kopalnią o odszkodowanie dla firmy należy rozpocząć od zgromadzenia dokumentacji. Warto wykonać zdjęcia uszkodzeń, zlecić geodecie pomiar wychylenia obiektu oraz zbierać faktury, zestawienia przestojów i korespondencję z kontrahentami. Niezależny kosztorys pozwoli porównać rzeczywiste straty z propozycją kopalni i lepiej uzasadnić żądanie odszkodowania za szkody górnicze.
Trzeba również pilnować przedawnienia roszczeń za szkody górnicze. Termin wynosi 5 lat od dowiedzenia się o szkodzie, a same negocjacje nie wstrzymują jego biegu. Jeśli konieczna jest pilna naprawa, można ją przeprowadzić przed zakończeniem rozmów, ale wcześniej należy dokładnie udokumentować stan obiektu i poinformować kopalnię o planowanych pracach.
Masz propozycję ugody od kopalni?
Zanim podpiszesz dokument, skontaktuj się z Votum Odszkodowania. Przeanalizujemy propozycję, protokół oględzin i dokumentację strat Twojej firmy, a następnie ocenimy możliwości działania w negocjacjach lub przed sądem w sprawie odszkodowania za szkody górnicze.
Po zgłoszeniu roszczenia zasadniczo należy odczekać 30 dni, jeśli kopalnia nie odmówi wcześniej zawarcia ugody. Jeżeli w zgłoszeniu wyznaczono dłuższy termin, należy uwzględnić ten termin.
Roszczenia o naprawienie szkód górniczych przedawniają się po 5 latach od dnia dowiedzenia się o szkodzie. Same negocjacje z kopalnią nie przerywają biegu przedawnienia.
Postępowanie dotyczące naprawienia szkody spowodowanej ruchem zakładu górniczego jest zwolnione z kosztów sądowych, także dla firm. Pozostają jednak m.in. koszty pełnomocnika, prywatnych ekspertyz oraz ewentualny obowiązek zwrotu kosztów procesu.
Możliwości podważenia podpisanej ugody są ograniczone. Dlatego jej zakres, wysokość odszkodowania i zapisy o zrzeczeniu się roszczeń należy dokładnie przeanalizować przed podpisaniem.


