W przypadku uznania przez zakład ubezpieczeń (PZU, Warta, Allianz, Link4) swojej odpowiedzialności za wypadek bardzo często zdarza się, że ubezpieczyciel proponuje zakończenie sprawy poprzez zawarcie ugody. Ugoda przedsądowa to umowa, na mocy której ubezpieczyciel wypłaca poszkodowanemu określoną kwotę, natomiast ten ostatni przyjmuje ją jako pełne zaspokojenie swoich roszczeń i zrzeka się przy tym dochodzenia w przyszłości jakichkolwiek dalszych świadczeń.
Ugoda z ubezpieczycielem wydaje się z pozoru korzystna. Niestety – często jest to jedynie korzyść pozorna, a głównym beneficjentem zawartej ugody jest ubezpieczyciel. To zakład ubezpieczeń definitywnie kończy sprawę o zadośćuczynienie, wypłacając jedynie część należnej poszkodowanemu kwoty odszkodowania.
Dość często zdarza się, że ugoda proponowana jest przez ubezpieczyciela kiedy proces leczenia nie został jeszcze zakończony lub osoba poszkodowana nie wróciła do pracy, nie została zakończona rehabilitacja i tym samym nie są znane trwałe następstwa wypadku. Ubezpieczyciel i poszkodowany nie są w stanie w sposób prawidłowy oszacować wysokości należnego zadośćuczynienia i odszkodowania.
Teraz BEZPŁATNIE przeanalizujemy Twoją sprawę – dzięki nam dowiesz się czy możesz otrzymać więcej pieniędzy po wypadku.
Zawarta ugoda w tak krótkim czasie po wypadku, kiedy poszkodowany wciąż prowadzi leczenie ma na celu zminimalizowanie wysokości świadczeń jakie wypłaci ubezpieczyciel poszkodowanemu. Zawierając taką przedwczesną ugodę ubezpieczyciel pozbawia poszkodowanego możliwości dochodzenia roszczeń z tytułu poniesionych kosztów leczenia, z tytułu utraty dochodów.
Co więcej, w skrajnych przypadkach przygotowane przez ubezpieczyciela druki ugód wyłączają możliwość dochodzenia roszczeń rentowych dla osób najbardziej poszkodowanych, tych które trwale straciły możliwość zarobkowania, wymagają stałej opieki lub stale ponoszą koszty związane z leczeniem i rehabilitacją.
Kilka zakładów ubezpieczeń ma wyspecjalizowane zespoły, które już kilka dni po zgłoszeniu szkody i nierzadko kilka dni po wypadku zajmują się analizą przekazanej przez poszkodowanego dokumentacji medycznej. Dokumentacja ta w większości przypadków jest niepełna i stanowi jedynie potwierdzenie rozpoczęcia procesu leczenia.
Zespoły te mają na celu nakłonienie osób poszkodowanych do zawarcia ugody, na warunkach korzystnych dla ubezpieczyciela. Często nawet bez przeprowadzenia komisji lekarskiej, a w oparciu jedynie o analizę dokumentów przez pracownika zakładu ubezpieczeń, który nie jest lekarzem.
Dopiero w przypadku kiedy osoba poszkodowana nie zgodzi się na takie zakończenie sprawy, sprawa jest przekazywana do zespołu, który przeprowadzi pełnie postępowanie wyjaśniające zakres doznanej przez poszkodowanego szkody.
W przypadku przekazania sprawy do prowadzenia przez profesjonalnego pełnomocnika, który przeanalizuje zasadność zawarcia ugody biorąc pod uwagę stan zdrowia poszkodowanego, zakres jego obrażeń, etap procesu leczenia, możliwe do wystąpienia skutki w przyszłości oraz określi wysokość ugody tak aby nie była dla poszkodowanego zaniżona ugoda pozwala na szybkie zakończenie sprawy satysfakcjonującą dla wypłatą bez konieczności przekazywania sprawy do sądu.
Z uwagi na to, że sprawy sądowe trwają od kilkunastu miesięcy do kilku lat pozwala to na zaoszczędzenie czasu przez poszkodowanego i wypłatę należnych świadczeń w terminie.
At vero eos et accusamus et iusto odio digni goikussimos ducimus qui to bonfo blanditiis praese. Ntium voluum deleniti atque.

